Taki sobie wieczorek filmowy w mieszkaniu koleżanki J - winko, pizza, chyba akurat jakiś niezbyt wymagający Marvel jako wprawka przed następną wycieczką do kina.
A tu nagle pukanie do drzwi, to koleżanka H. "J, pomożesz?" i uciekają obie do drugiego pokoju, zająć się czymś, nie wnikam, to ich mieszkanie. A nuż trzeba jakiś ciężki mebel przesunąć, ja taka malutka i słabowita przecież nie będę się zgłaszać na ochotnika, prawda. Ale po chwili koleżanka J wraca skonsternowana i jakaś taka trochę pobladła; zaczynam myśleć, że komuś się coś stało, może kolega z drabiny spadł, może trzeba wezwać karetkę, ewentualnie ukryć ciało?
Okazało się, że dwie dorosłe dziewczyny nie bardzo wiedziały, od której strony się zabrać za eksmisję circa dwucalowego pająka siedzącego sobie spokojnie na ścianie, tuż pod sufitem.
_________________________
Autor:
Nólanis
Kiedy: 2014-03-08, sobota
Tagi:
fail