Wpisy    Autorka    Rejestracja   
RSS blog   RSS komentarze  







Poszliśmy razem z L na Frankensteina; Belmont Picturehouse to bardzo sympatyczna miejscówka, nasze lokalne kameralne kino - grają rzeczy stare, klasyki, filmy niezależne. No i właśnie cudeńka takie jak Frankenstein z National Theatre Live. Seanse były dwa do wyboru, jeden z Benedictem Cumberbatchem w roli Potwora oraz Jonnym Lee Millerem grającym Victora Frakensteine. W drugim role były odwrócone. Poszliśmy na oba, żeby mieć dobre porównanie - warto było.

Sztuka jest dosko. Obaj aktorzy (i obsada drugoplanowa zresztą też) dostarczają; zgodnie z przewidywaniami, Cumberbatch lepiej się sprawdził jako naukowiec, taki już ma typecasting odciętego od emocji myśliciela, zostało mu pewnie po Sherlocku. Ale co ciekawe i czego się nie spodziewałam, gra Millera bardziej mi przypadła do gustu w obu wersjach - okazało się, że żucie scenerii w wykonaniu Benedicta jest co prawda fantastyczne i sama radość patrzeć, ale jednak ekspresja i naturalność tego drugiego wygrywają za każdym razem. Bardzo miłe zaskoczenie.

Dać nagrodę ekipie od scenografii, powiadam, bo niby prosta i surowa, ale też gra - subtelnymi detalami, oświetleniem, efekty i zmiany sceny są naprawdę bardzo pomysłowo zrobione (ta krzywa podłoga domu w Genewie!).
Muzyka przyprawia o dreszcze - chyba trzeba będzie zakupić ścieżkę dźwiękową, bo przemawia do mojego serduszka wciąż tęskniącego za industrialnym tonem Construction Time Again.

Swoją drogą, bardzo zabawnie było tu oglądać sztukę, której część rozgrywa się na Orkadach. Z naprawdę strasznymi sztucznymi akcentami i wzmianką o, cytuję, "Scottish isles, a barren, forgotten wasteland. I hear it truly is a horrible place". Cue śmiech na sali, bo jeśli coś Aberdończyków bawi, to właśnie fatalne szkockie akcenty i żarty z górali i wyspiarzy.


Kto ma okazję i możliwości, polecam zobaczyć na własne oczy, jak nie w teatrze to w kinie; osobiście minimalnie skłaniam się ku wersji z Cumberbatchem jako Frankensteinem, ale tak naprawdę obie są równie dobre. A teraz wybaczcie, idę nadrobić braki i obejrzeć Elementary.
_________________________
Autor: Nólanis
Kiedy: 2014-11-21, piątek
Tagi:  ruchomeobrazki






Engine: Anvil 0.70   BS 2012-2017